Prezenty

Upominki firmowe a dziecko

Wielu rodziców zabrania swoim dzieciom jedzenia dużych ilości czekolady i podobnych słodkości. Dla takich rodziców upominki firmowe to kolejny wróg, szczególnie teraz gdy coraz częściej przybierają formę czekoladek zamiast długopisów i innych chińskich „podróbek”. Jeśli codziennie przechadzamy się po mieście, to niemalże na sto procent zostaniemy poczęstowani landrynką czy czekoladką z logo. Czy to jest dla naszych dzieci groźne, i czy zawsze powinniśmy odmawiać przyjmowania takich upominków firmowych? O tym poniżej.

Czy upominki firmowe są dla naszego dziecka groźne?

Jeśli nasza pociecha nie jest cukrzykiem, lub nie ma problemów zdrowotnych po zjedzeniu czekoladki lub jakiegoś słodkiego cukierka, to nie są dla naszego dziecka szkodliwe. Można to bardzo prosto wywnioskować po tym, że upominki firmowe to nic innego jak zwykłe słodycze, których na rynku w sklepach jest cała masa. Plusem takich upominków jest to, że nasze dziecko nie dostaje ich dużo – tylko jednego, a co najwyżej dwa cukierki. Taka słodycz na pewno zaspokoi „głód słodkości (tak to lubię nazywać)”, dzięki czemu nasze dziecko nie będzie miało ochoty na dalsze jedzenie słodkich rzeczy czy czekolady, co z kolei może zaowocować polepszeniem stanu zdrowia (jedzenie małej ilości cukru), jak i nakłonić nasze dziecko do jedzenia zdrowych smakołyków.

Czy w takich cukierkach z logo nie ma niczego szkodliwego?

upominkifirmowe
Wiele osób myśli, że skoro jest coś za darmo to jest to szkodliwe, lub jest wykonane z bardzo słabych składników o niskiej jakości. Nic bardziej mylnego – nie bez powodu firmy przerzuciły się z chińskich gadżetów z logo na czekoladki firmowe. Czekoladki o wysokiej jakości są bardzo tanie, dzięki czemu firma za kilka czekoladek z logo o bardzo wysokiej jakości zapłaci mniej, niż za tandetny gadżet z logo. Dodatkowo upominki firmowe w postaci czekolady zostawiają znacznie lepsze wspomnienia u osób, które je dostały, oraz dużo lepsze pierwsze wrażenie, co w przeciwieństwie do długopisu, który się zniszczy po kilku minutach lub do pendrive, który spowoduje utratę naszych danych jest znacznie bardziej pozytywnym atutem.

  • Justyna

    Czemu nie – jak dla mnie dziecko może jeść wszystko, ale z umiarem!

  • Ewelina

    No Naprawdę ciekawy artykuł